stronaoinvitro.pl

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Ten eksperyment powinien być zakazany

Za: Nasz Dziennik 25.06.13
Badania naukowe potwierdzają negatywne skutki genetyczne procedury in vitro. Zaprzeczanie im jest manipulowaniem opinią publiczną, wprowadzaniem jej w błąd. Podkreślili to wczoraj członkowie Zespołu Ekspertów ds. Bioetycznych Konferencji Episkopatu Polski.
?Badania naukowe potwierdzają procentowo znaczące występowanie negatywnych zmian u dzieci poczętych metodą zapłodnienia pozaustrojowego? ? czytamy w wydanym wczoraj specjalnym komunikacie Zespołu Ekspertów ds. Bioetycznych KEP, na którego czele stoi ks. abp Henryk Hoser, ordynariusz warszawsko-praski.

Zwracają uwagę, że wskazywane niebezpieczeństwo występowania niepożądanych skutków genetycznych i zdrowotnych, zarówno wobec konkretnych osób, jak i w wymiarze populacyjnym, znajduje potwierdzenie w badaniach klinicznych oraz eksperymentalnych na modelach biologicznych. Jednocześnie eksperci Episkopatu za niedopuszczalne uznają zaprzeczanie istnieniu rzetelnych i wiarygodnych opracowań naukowych na ten temat. Do komunikatu dołączono listę aż 33 publikacji naukowych wskazujących na realne występowanie negatywnych zmian u dzieci poczętych metodą zapłodnienia pozaustrojowego.
Odnosząc się do komunikatu, lekarz genetyk z Polskiej Akademii Nauk prof. Andrzej Kochański zwraca uwagę, że u dzieci poczętych metodą in vitro występują problemy z otyłością, nadciśnieniem, problemy endokrynologiczne. Natomiast z badań na zwierzętach wiadomo, że zwierzęta, które w ten sposób są produkowane ? bo de facto to jest produkcja ? mają ogromne zaburzenia zachowania. ? Zarówno z perspektywy medycyny, jak i nauki zapłodnienie pozaustrojowe in vitro jest eksperymentem, który wykonywany jest konsekwentnie na człowieku. W tym określeniu ?eksperyment? mieści się więc cały szereg zagrożeń dla zdrowia człowieka i przyszłych pokoleń ? mówi cytowany przez Biuro Prasowe KEP prof. Kochański. Dodaje, że promowanie tej metody nie powinno mieć w ogóle miejsca, a raczej powinno się jej zakazać. Na pewno jednak jeśli jest brana pod uwagę, ludzie powinni być dokładnie poinformowani o tym, co ona ze sobą niesie.
Eksperci zespołu bioetycznego KEP w komunikacie podkreślają, że przekazywanie prawdziwych informacji o zapłodnieniu pozaustrojowym w żadnym wypadku nie może być odczytywane jako przejaw dyskryminacji wobec dzieci urodzonych z in vitro ani ich rodziców, a wyłącznie jako wyraz troski o dobro dzieci i ich matek.