stronaoinvitro.pl

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Biskup Libera przeciwko finansowaniu mafii in vitro w Płocku

Lobbing biznesu in vitro przygotowuje swoje zaplecza finansowe poprzez działania także na szczeblu lokalnym. Podobe działania miały już miejsce również w Częstochowie. Działania radnych SLD i PO, którzy kuriozalnie "zabezpieczają środki" na ewentualność uchwalenia ustawy legalizującej manipulacje in vitro, a więc działania przestępcze, powinny spotkać się również z kontrolą finansową Najwyższej Izby Kontroli, także analizą kontaktów radnych SLD i PO z pracownikami klinik "in vitro". Abstrahując od meritum natury deontologiczno-medycznej, takie dysponowanie środkami finansowymi sugeruje kierowanie się nie interesem społecznym a interesami finansowymi pewnego lobby, działającego na szkodę ludzi, przez ich brak świadomości. Być może to nie jedyne pole, na którym radni SLD i PO z Płocka lekko traktują pieniądze podatników.

Redakcja stronaoinvitro.pl

Za: KAI, piotrskarga.pl

?Nie będzie przyzwolenia na wprowadzanie poprawek budżetowych o in vitro, w imię `zabezpieczenia` nieistniejących ustaw, w imię testowania `otwartości światopoglądowej` naszych władz? - napisał bp Piotr Libera w ?Słowie skierowanym do płocczan po Uroczystości Objawienia Pańskiego?.

 

 

Na wstępie bp Libera przypomina, że w ?prawdziwie radosnej atmosferze? Płock obchodził w tym roku pamiątkę dnia, w którym tajemnica Jezusa Chrystusa - Syna Bożego została ?objawiona wszystkim narodom?. Wyrazem tej radości był pierwszy Orszak Trzech Króli oraz dar Kolędników Misyjnych z diecezji płockiej, na rzecz Sudanu Południowego.
 
W swym słowie zaznacza jednak, że już w Betlejem wydarzenie przybycia przedstawicieli wszystkich ludzi do narodzonego Syna Bożego ?złączyło się z ogromnym dramatem?. Natychmiast bowiem pojawił się przebiegły Herod: ?Coś podobnego dzieje się i dzisiaj, nawet tu wśród nas, w Płocku. Oto 29 grudnia, posługując się podobną przebiegłością, część rady naszego miasta przyjęła uchwałę budżetową, w której 300 tysięcy złotych skierowano na wspieranie czegoś, co zagadkowo nazwano `programem in vitro`?, napisał ordynariusz płocki.
 
Hierarcha, powołując się na relację z sesji budżetowej, analizuje także ?zabezpieczenie kwoty w ramach programów profilaktycznych?: ?Konia z rzędem temu, kto wyjaśni, co dla części płockiej rady miasta oznacza `profilaktyka`? Podkreślano przy tym, że podjęte działania są `związane z porządkiem ustawowym` i że autorzy poprawki `czekają na ustawy in vitro?, przypomina bp Libera.
 
?I znowu swoiste curiosum ? stwierdza hierarcha. - Sejm RP nie przyjął jeszcze tzw. ustawy in vitro, a mimo to większość radnych naszego miasta `zabezpiecza` pieniądze na realizację (?) nieistniejącej ustawy. Zdaniem jednego z radnych, przekazanie 300 tysięcy złotych na `projekt in vitro` `pokazuje pewną otwartość naszego miasta`, pokazuje `otwartość światopoglądową prezydenta miasta Płocka`?, cytuje bp Libera.
 
Przypomina także wypowiedź jednego z radnych, który cieszył się ?że znalazła się odwaga władz miasta na to, by taki program wdrożyć tutaj w Płocku?: ?Jaki program? ? pytam. Program czego, skoro nie tylko nie wiemy, czy taka ustawa w tym roku będzie, ale nawet nie znamy jej treści? Czy nie jest to czysta ideologia? I czy nie czyni się w ten sposób władz naszego miasta jej zakładnikami??, pyta ordynariusz płocki.
 
?Gdy kolejny raz protestuję przeciwko pewnym zachowaniom w naszym mieście, to czuję się tak, jakby ktoś tutaj chciał sprawdzać odporność naszego Kościoła i oczekiwał być może na jego - choćby milczące - przyzwolenie?. Akcentuje jednak, że ?takiego przyzwolenia nie będzie?
 
Bp Libera zaznacza także, że nauczanie Kościoła o in vitro jest dobrze znane, ponieważ było wielokrotnie formułowane przez bł. Jana Pawła II i Benedykta XVI. Uwzględnia ono ?szacunek dla każdego człowieka? oraz ?współczucie dla młodych ludzi?, którzy pragną posiadać potomstwo.
 
Słowo bpa Libery było czytane w kościołach płockich podczas niedzielnych Mszy św. 8 stycznia. 
 
Część radnych miasta Płocka (PO i SLD) w dniu 29 grudnia 2011 r., przegłosowała poprawkę do budżetu miasta na rok 2012, zwiększającą o 300 tys. zł środki na tzw. działania profilaktyczne, dopuszczające dofinansowanie metody in vitro - gdyby taka ustawa została uchwalona. Podczas sesji radny SLD Arkadiusz Iwaniak powiedział, że cieszy się z odwagi władz miasta i zabezpieczenia w ramach programów profilaktycznych środków na leczenie niepłodności metodą in vitro. Zaskoczenie wyrazili radni PiS, podkreślając, że w poprawce władz miasta nie ma i nie powinno być w ogóle mowy o in vitro. Wezwany do odpowiedzi zastępca prezydenta Cezary Lewandowski wyjaśniał, że miasto musi być przygotowane na to, że po ewentualnym uchwaleniu ustawy o in vitro, być może samorząd będzie musiał realizować wynikające z niej zadania. Na sesji nie był obecny prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.